poniedziałek, 15 grudnia 2014

Jaką kołdrę wybrać?

Odpowiedź brzmi "to zależy" i jest to jedyna słuszna odpowiedź :)

W pierwszym mieszkaniu miałam tak ograniczone środki i możliwości pozyskania wiedzy (internet nie był tak popularnym medium jak dzisiaj), że chcąc przespać pierwszą noc we własnym mieszkaniu pod własną kołdrą udałam się do IKEA i kupiłam jakąś kołdrę, która wydawało się, że się nada... i tak wyszło, że się nadawała przez ponad 10 lat.... Bo taka jest prawda: kołdrę kupuje się na ogół na lata.

Dlatego warto jest przemyśleć tę, pozornie banalną, kwestię zanim dokonamy zakupu.
Przeszłam ostatnio cały proces decyzyjny zakończony kupieniem kołdry i duuużą satysfakcją dlatego podzielę się kilkoma swoimi spostrzeżeniami.


Przede wszystkim myśląc o mojej nowej sypialni miałam przed oczami taki widok:


[1, 2]



[1, 2]

 
Kolory, materiały i styl to jedno. Ale ja przede wszystkim chciałam mieć wielkie łóżko i jeszcze większą kołdrę:) Jak na amerykańskich filmach... albo powyższych zdjęciach ;)

Nie kierowałam się jednak tylko wyglądem. Takie kołdry są często w hotelach więc miałam okazję poznać je "organoleptycznie" i się w nich absolutnie zakochałam. Wiedziałam, że taką kołdrę będę mieć. Nie byłam jednak pewna co do kilku kwestii:

1. Z czego ma być zrobiona kołdra. 
2. Czy ma to być kołdra całoroczna czy sezonowa. 
3.  Jaki rozmiar kołdry wybrać.


Kwestia wypełnienia okazała się najprostsza ponieważ nie jestem alergikiem i lubię wszystko co naturalne dlatego mój wybór był oczywisty: P U C H.:) Chciałam mieć kołdrę lekką jak piórko :) Chociaż akurat pierze i puch to nie to samo:) Jakie są zatem wypełnienia:

W Y P E Ł N I E N I A      N A T U R A L N E


P I E R Z E / P U C H. Kołdra może być z pierza, z puchu lub z połączenia pierza i puchu w różnych proporcjach. Od tego też zależy w dużym stopniu jej cena. Piórka są tańsze niż puch. Dlatego najdroższe będą kołdry całe z puchu. Puch następnie też może być różnej jakości. Puch gęsi uznawany jest za lepszy niż kaczy. Top of the top to puch eksportowy - wyselekcjonowany najlepszy i najbielszy puch gęsi. Jest on leciutki i cieplutki.
Zalety: lekkie i ciepłe
Wady: cena, zasadniczo nie polecana dla alergików  

W E Ł N A. Ma szczególne właściwości zdrowotne. Eliminuje jony dodatnie, akumuluje ciepło, łagodzi ból pochodzenia reumatycznego lub nerwobóle. Taka kołdra może polepszać krążenie skóry. Wełniana pościel nadaje się dla alergików (poza osobami uczulonymi na wełnę). Ja nie lubię tej pościeli ze względu na to, że mam wrażenie spania pod sztywnym naleśnikiem. Ale to moje prywatne odczucia i upodobania. Uwielbiam się po prostu otulić czymś miękkim i puszystym. Ale moja mama od lat ma taką kołdrę i bardzo ją sobie chwaliła. Kwestia upodobań.
Zalety: zdrowotne, właściwości oddychające
Wady: cena, konserwacja, ciężkie

W Ł Ó K N O    B A M B U S O W E / K U K U R Y D Z I A N E. Zapewnia wentylację w naturalny sposób reguluje temperaturę, ma naturalne właściwości dezodorujące, ma właściwości antystatyczne, posiada właściwości antybakteryjne oraz zapobiega rozwojowi roztoczy. Jest to raczej nowość na naszym rynku więc nawet nie miałam okazji testować dlatego swoich wrażeń nie przekażę.
Zalety: cena, nie uczula
Wady: nie znam, ale jak ktoś używał to się chętnie dowiem ;) 

W Y P E Ł N I E N I A       S Y N T E T Y C Z N E 


W Ł Ó K N O   P O L I E S T R O W E / G R A N U L A T S I L I K O N O W Y. To rozwiązanie dla alergików. Kołdry z takim wypełnieniem są łatwe w konserwacji. Zasadniczo jednak wiele osób ma uczucie, że nie dają one takiego poczucia komfortu termicznego ani cyrkulacji powietrza jak kołdry naturalne.  
Zalety: cena, nie uczula
Wady: brak komfortu termicznego i cyrkulacji


Kolejna kwestia to wybór czy kołdra ma być całoroczna czy sezonowa. Dla mnie sprawa była dość prosta. Kołdry dobre są dość drogie więc na razie nie zakładałam raczej możliwości kupienia dwóch. Zatem moja kołdra miała być całoroczna. Myślę, że większość z nas nie kupuje dwóch kołder sezonowych, chociaż uważam że jest to świetne rozwiązanie jeżeli mamy odpowiednie zasoby finansowe i miejsce do przechowywania. W tej kwestii zatem przeważają te dwa czynniki, które są bardzo indywidualne.


R O Z M I A R    M A    Z N A C Z E N I E


Natomiast nie uwierzycie, ale najwięcej czasu zajęła mi decyzja dotycząca wielkości kołdry. Dlaczego? Po pierwsze dlatego, że chciałam rozmiar niestandardowy. Po drugie dlatego, że wybierając rozmiar skazujemy się na możliwość bądź niemożliwość kupowania w niektórych sklepach i to jest naprawdę ważne!

Odnośnie pierwszego bardzo się może zdziwicie, ale właściwie nie ma w sklepach kołder powyżej 200 x 220 cm. A ja chciałam więcej. Przede wszystkim dlatego, że kołdry o długości 200 cm są dla mnie za krótkie. Chowając głowę wystają mi nogi. Zimą zawsze konieczny jest koc na nogach, a wcale nie jestem jakaś wyjątkowo wielka.  Dlatego wiedziałam, że długość musi być 220 cm. Kwadrat 220 x 220 cm był bez sensu ponieważ takiej pościeli jest bardzo mało. Dlatego padło na wymiar 240 (szerokość) x 220 (długość) cm. Musiałam tylko znaleźć kogoś kto mi taką kołdrę uszyje. W moim życiu często na szczęście rozwiązania znajdują się same. Na targach w Poznaniu prawie już rok temu trafiłam na stoisko AMZ Szamotuły. I problem się rozwiązał. Kołdry jakie tam zobaczyłam, a raczej dotknęłam absolutnie mnie zachwyciły. Okazało się również, że uszycie kołdry w niestandardowym rozmiarze nie jest żadnym problemem. Juppi!

Odnośnie drugiej kwesti to musicie pamiętać, że kupienie ładnej pościeli nie jest łatwe. Dlatego warto przemyśleć gdzie chcemy kupować pościel bo na przykład w IKEA największa pościel to 200 x 200 cm. Dlatego ja niestety już wiem, że pościeli w IKEA nie kupię. Nie kupię też pościeli w Home&You, ponieważ największa tam pościel to 200 x 220 cm, oraz w kilku innych sklepach. Za to mogę w końcu kupować pościel w Zara Home a te pościele uwielbiam. Więc można powiedzieć, że tak oto "skazałam" się na Zarę :)

Jeżeli chodzi o AMZ Szamotuły to moja niestandardowa kołdra przyszła w 3 dni od zamówienia, w wybranej przeze mnie gramaturze. Przyznaję, że trochę pokorespondowałam z AMZ, żeby wybrać najlepszy model i dzięki tej rozmowie zeszłam z najwyższego modelu Royal, który mnie absolutnie zachwycił na targach ze względu na obłędną wręcz miękkość i puszystość -  na ciut niższy model PREMIUM. Dlaczego? Z prostego powodu. Kołdra Royal jest tak miękka, że nadaje się wspaniale do pościeli jedwabnej i satynowej, ale ja lubię naturalne klimaty więc w rozmowie wyszło, że do pościeli cięższej lnianej i bawełnianej nie trzeba wcale, aż tak delikatnego poszycia ponieważ poszwa może zgniatać kołdrę :) Kołdry PREMIUM mają równie delikatne poszycie, ale nie aż tak dlatego lepiej sobie radzi z grubszą lnianą czy bawełnianą pościelą. Nie pomyślałam o tym wcześniej a rzecz ważna! 

 Kołdry są w dwóch kolorach: biała i kremowa. Ja wybrałam białą.
 





Mówi się, że jak sobie pościelesz tak się wyśpisz:) A jak się wyśpisz tak będziesz się czuć przez cały dzień. Dlatego dobór właściwej kołdry obok dobrego materaca to ważny czynnik naszego samopoczucia. Ja się nie mogę nacieszyć moją kołdrą:)

Zawsze jeszcze możecie zamówić kołdrę u Świętego Mikołaja. Albo też sprezentować komuś pod choinkę. To naprawdę dobry prezent! Polecam! 

Moja sypialnia już prawie zrobiona. Jeszcze tylko parę detali i będzie można robić zdjęcia. Na razie mała zajawka (pościel oczywiście z Zara Home) :)







Z początkiem nowego tygodnia życzę Wam dużo siły i dobrego snu! Miłych przygotowań do świąt i niemęczących zakupów :)


7 komentarzy:

  1. O, nie ma nic lepszego niż dobrze dobrana kołdra. I żeby jeszcze tak spod niej nie wychodzić w te zimowe wieczory...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się właśnie ostatnio zupełnie nie chce wychodzić z łóżka :)))

      Usuń
    2. No popatrz, minął miesiąc i nic się nie zmieniło w kwestii kołdry. Nadal nie sposób spod niej wyjść :)

      Usuń
  2. Post ciekawy... ;)
    Zapraszam do mnie : http://reliablemargaret.blogspot.com/
    Jeśli chcesz to może obserwacja za obserwacje ?!
    Wesołych Świąt.

    OdpowiedzUsuń
  3. No i jak ci sie spisuje posciel z Zary? Tez mam ochote tylko ciekawa jestem jak z jakoscia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi pasuje! :) Wydaje mi się, że jakość jest też bardzo ok. Mam ją jednak dość krótko więc chyba moje doświadczenie jeszcze mało miarodajne :)

      Usuń