Powiedzenie "less is more" może również dotyczyć urządzania wnętrz. Ale nie chodzi o modne ostatnio minimalistyczne wnętrza, a o dobór kolorów. Na topie w obecnym sezonie i często spotykane na wybiegach modowych, połączenie czerni i bieli. Sprawdza się jako klasyka ubioru i zawsze pozostaje w modzie w odniesieniu do wnętrz. Niezależnie od tego czy jest to kropla czerni w bieli czy bieli w czerni. Obydwa połączenia sprawdzają się równie dobrze w różnych typach wnętrz - od kuchni, poprzez salon aż po sypialnię.
Wnętrza w tych kolorach mają też niewątpliwą zaletę, że jak się opatrzą i znudzą obydwa kolory to przy pomocy kolorowych dodatków łatwo je zmienić.
Poniżej przykłady wnętrz na potwierdzenie, że mniej może znaczyć więcej. Akcenty kolorystyczne pojawiają się gównie jako rośliny :)
Czy to salon....
