niedziela, 2 lutego 2014

DIY - malowanie drzwi

Przewidziałam chyba pytanie o drzwi :) Miałam nadzieję, że zapytacie:) A zatem dzisiaj małe DIY!

Przy okazji pokazywania zmian w moim mieszkaniu chciałabym Wam pokazać jedną małą zmianę, która moim zdaniem wniosła nową jakość. Z każdego punktu mieszkania widać było drzwi wejściowe i powiem Wam że tego rudego nie mogłam znieść. Zawsze mi gdzieś wyłaził. Zadzwoniłam więc do przedstawiciela producenta, żeby zamówić inną okładzinę. Jak usłyszałam cenę to przyznaję, że mało nie upadłam. Uznałam zatem, że sama się nimi zajmę:)

Tak to wyglądało. Całe mieszkanie w pięknych pasujących do siebie kolorach i... rude drzwi.






Szukałam farb, które byłyby do wszystkiego - czyli między innymi trzymałyby się okleiny na drzwiach. Padło znowu na farby Majic (farba tej firmy znalazła się również w łazience). Po pierwsze wiem, że mają przepiękne odcienie szarości - szeroką gamę. A po drugie mają farbę do wszystkiego (Farba do malowania okien PCV plastikowych i nie tylko!).





Jak to ja, niezdecydowana kupiłam najpierw jeden kolor a potem zmieniłam zdanie i kupiłam drugi. Wiem... różnicy właściwie nie widać :)




 Zaopatrzyłam się również w cały zestaw do malowania.




Najpierw odkręciłam klamkę i wizjer a następnie zabezpieczyłam drzwi taśmą, żeby ich również nie pomalować.




Zabezpieczyłam też wszystkie elementy, które nie miały być pomalowane.




Podłogę też zabezpieczyłam.




Po pierwszym malowaniu trochę się załamałam. Malowałam wałkiem. Nie wyglądało to dobrze. Plamy i nierówności. Nawet zaczęłam się zastanawiać co ja teraz zrobię i czy nie będę jednak musiała wyłożyć pokaźnej sumy na nową okleinę. Ale potem poszła druga warstwa i wszystko się wyrównało:)




I słuchajcie mówię Wam, wyszło super! Naprawdę. Namawiam Was do przemalowywania drzwi. Jeszcze nie widziałam w żadnym bloku drzwi w sensownym kolorze więc nie ma nic prostszego niż wziąć sprawy w swoje ręce i zmienić kolor na taki jaki nam pasuje :)






W razie jakichkolwiek pytań służę pomocą :)


Miłej niedzieli!





23 komentarze:

  1. Hej też mam w planach walkę z okropnymi rudymi drzwiami, zastanawiam się nad farbą tablicową :) będę wdzięczna za kilka wskazówek : jakiego dokładnie rodzaju farby używałaś ? czy używałaś podkładu? wygładzałaś jakoś powierzchnie drzwi np papierem ściernym ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje przygotowania polegały na dokładnym umyciu drzwi Ludwikiem. Myślę, że gdybym może je trochę zmatowiła papierem to nie byłoby źle. O farbie piszę w poście. Jest to farba Majic do wszystkiego - podobno nawet plastikowe krzesła można malować. Ale nie wiem czy jest aż taka dobra. Farba na latarence którą pomalowałam i zostawiłam na balkonie zeszła trochę po deszczach. Ale nie przygotowałam latarenki w ogóle. Myślę, że podstawa to dobre odtłuszczenie. Co do drzwi to farba trzyma się dobrze, chociaż zanim wyschła to można ją było ściągną jednym płatem:) Teraz na nie uważam więc nie wiem czy gdyby pies na nie skoczył to nie zeszłaby pod pazurkami. Ale w normalnym użytkowaniu sprawdza się świetnie :) Podkładu żadnego nie używałam.

      Usuń
  2. Też mam ochydne drzwi w moim cudnym przedpokoju. Zmotywowalaś mnie. Dziękuję. Poproszę o wskazówki jak przygotować drzwi, matowić, jakiś podkład?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ula, Ludwik podobno jest najlepszy:) Tak mi poradził Pan w sklepie z farbami Majic :) Ja poprzestałam na Ludwiku. Polecam Ci bardzo! Prosta sprawa a efekt rewelacyjny!

      Usuń
  3. Też mam ochydne drzwi w moim cudnym przedpokoju. Zmotywowalaś mnie. Dziękuję. Poproszę o wskazówki jak przygotować drzwi, matowić, jakiś podkład?

    OdpowiedzUsuń
  4. Drzwi prezentują si super... uwielbiam takie rozwiązania :) sama zamiast kuć kafle w łazience przemalowałam je na biało. Efekt niepowtarzalny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda?:) Czasami naprawdę nie trzeba wielkich pieniędzy żeby dokonać wielkich zmian ;)

      Usuń
  5. o kurcze, ale super!!!!!! koniecznie muszę to zrobić, bo moje też straszą :))) no i ten kolorek! idealny:)))
    zabieram się za malowanie już na wiosnę:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to trzymam kciuki!!! i cieszę się że Cię zmotywowałam :)

      Usuń
  6. Świetny efekt.Jakoś szarości nigdy nie doceniałam we wnętrzach, ale widzę że u ciebie zmieniło to diametralnie wygląd. Bardzo fajnie wyszło, i chyba sama coś zmaluję niedługo:D dzięki za inspiracje i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Marto, jak zobaczyłam Twój ostatni post o zmianach w Twoim mieszkaniu, którymi notabene jestem zachwycona (drzwi do szafy ze starej stodoły wyszły przepiękne) i zobaczyłam drzwi IDENTYCZNE jak moje, które tak pięknie przemieniłaś i już miałam pisać do Ciebie co i jak z nimi robiłaś a tutaj taka niespodzianka! Post o drzwiach - no cudnie :-)
    Ja niestety muszę zaszpachlować dodatkowo okropne dziury po nietrafionym ograniczniku (takim jaki posiadają drzwi na klatkach schodowych), który zafundowali sobie poprzedni właściciele. Poza tym chcę je machnąć farbą magnetyczną a później tablicową, choć jak tak patrzę na Twoje to nie jestem już taka pewna czy właśnie chcę je czarne ;-) jak poradziłaś sobie z odkręceniem wizjera i tego ogranicznika nad klamką bo nie rzuciły mi się w oczy żadne śrubki...
    Jestem baaardzo ciekawa reszty Twojego mieszkania :-) Łazienką i przedpokojem jestem zachwycona - bardzo lubię szarości we wnętrzach :-)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jak się cieszę, że jest taka duża odpowiedź na moje zmagania z drzwiami:)))) Czarne drzwi też mi się podobają. Też rozważałam na początku czarne :))) Potem stwierdziłam, że w moim mieszkaniu nie ma aż tak wielu ciemnych elementów i będzie to wielka czarna plama w jasnym mieszkaniu. Przeszłam na grafitowe, ale też jakoś tego nie czułam i w końcu wybrałam coś z gamy farby łazienkowej ale o dwa tony ciemniejszej. A i tam miałam tysiąc wątpliwości - cała ja! ;)))) I tak jak pisałam pojechałam jeszcze i kupiłam drugą :)))
      Co do wizjera i szyldu, słuchaj to trzeba normalnie podważyć i wychodzi. Chociaż co do wizjera to nie jestem pewna czy się go nie wykręca. Prawda jest taka, że to malowanie robiłam jakiś rok temu ale nie mogłam się zebrać z napisaniem postów :)) Więc spróbuj wizjer najpierw wykręcić. Chyba mi się kręcił nawet w kółko i musiałam go przytrzymać z jednej strony, żeby się zaczął wykręcać. Ale robiłam to samiusieńka więc w jedną osobę się da :))))

      Usuń
  8. Nie tylko odważna, ale do tego jaka zdolna dziewczyna! Marta, jesteś niesamowita!
    Teraz na pewno zaraziłaś pomysłem połowę użytkowniczek blokowych, rudych drzwi w blokach i pokazałaś, ze można bez niczyjej pomocy i małym kosztem wykonać świetną przemianę.
    Zakasamy rękawy i do pracy! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beata dziękuję bardzo :)))) I mam nadzieję, że jest tak jak mówisz:)) Kolorowe drzwi to moja słabość :))) Oby było ich jak najwięcej :)))

      Usuń
  9. Wygląda to świetnie :) Ja akurat z drzwiami nie mam jakiegoś wielkiego problemu, ale za to mam parapety z lastryka :( Szukam jakiejś farby która będzie się trzymała tego materiału. Parapetów nie chciałabym wymieniać, bo to zbyt kosztowne... Fajnie, że podałaś nazwę firmy produkującej farby :) Może znajdę u nich coś dla siebie ;)
    Pozdrawiam,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  10. Polecam Majic bo w ogóle u nas ta firma nie jest znana a ma fajne produkty i ładne kolory:) A po tym jak sama się namęczyłam żeby znaleźć jakiś sensowny szary to wiem że nie jest łatwo ;))) Nie wiem jak Ci się będzie trzymać na parapecie, na przykład jeżeli będą kwiatki i będziesz przesuwać doniczki. Zapytaj dystrybutora czy też da radę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jak dlugo masz pomalowane drzwi?ciekawi mnie trwalosc. czy przy lekkim "zadrapanie" farba nie schodzi? malowalam szafe (plyta mdf) duluxem do drewna i metalu i bez lakierowania farba schodzila. dopiero po 2 warstwach lakieru jest ok. i nic sie nie dzieje od roku:)
    czy ta farba jest matowa, aksamitna?
    i jaka cena ? bo nie moge znalesc...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam je pomalowane już prawie rok i jest ok, nic się nie dzieje, ale też nie narażam ich na specjalne traumy :))) Ogólnie mówiąc raczej na nie uważam. Zwłaszcza z kluczami. Poprzednia oryginalna okleina była właśnie poobijana kluczami. Nie próbowałam z innymi zadrapaniami więc nie wiem:)
      To jest półmat (satin finish). Rodzaj farby Diamond Hard. Ale rzeczywiście na stronie są widoczne tylko high gloss finish: http://www.sklep.majic.pl/wewnetrzne/88-farba-do-malowania-okien-pcv-diamondhard-8-1500.html
      Ale w ustawieniach wybiera się kolor i jest opcja zarówno połysk jak i satyna. Moja wygląda więc tak jak ta na zdjęciu, tylko ma na puszce napis satin finish. Do tego na stronie są do wyboru kolory gotowe, ale można zrobić na bazie białej satyny każdy inny kolor z próbnika. I ja tak właśnie zrobiłam.
      pozdrawiam:))

      Usuń
  12. A ja chciałam zapytać czy bardzo śmierdziało przy/po malowaniu?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń