wtorek, 22 kwietnia 2014

Inspiracje wnętrzarskie - gdzie ich szukać?

Witajcie po świętach ! Mam nadzieję, że cało i zdrowo wróciliście do domów i do rzeczywistości:)

Temat dzisiejszego posta podsunął mi kolega, który urządza dom. Zadzwonił i zapytał "czy znam Houzz"? No oczywiście, że znam:) Później zaczęłam się zastanawiać jak to było kiedy szukałam swoich pierwszych inspiracji, jak odnajdywałam coraz to nowsze strony ze zdjęciami, jak definiował swój styl. Rzeczywiście jak się nie "siedzi" w temacie to nawet trudno zacząć. Dlatego postanowiłam napisać dzisiaj skąd ja czerpię inspiracje i gdzie zaglądam kiedy potrzebuję natchnienia

Niezaprzeczalnie moim numerem 1 jest Pinterest. 








Ten kto wymyślił Pinterest jest moim idolem. Rozwiązał wiele z moich problemów. Pewnie też macie te same. Znajdujecie czasami fajne zdjęcie, zapisujecie gdzieś w komputerze a potem nie możecie znaleźć. Albo jak chcecie komuś pokazać to okazuje się, że jest właśnie w drugim komputerze. Albo dysk zaczyna się robić zbyt mały? A gdyby tak było miejsce w sieci gdzie można przechowywać posegregowane swoje inspiracje i wymieniać się nimi z ludźmi o podobnym guście, szukać w ich inspiracjach, obserwować co nowego dodają? Takie miejsce właśnie istnieje. To Pinterest. Miliony zdjęć w każdym możliwym temacie, możliwość tworzenia swoich folderów, możliwość obserwowania innych, których wybierzemy ...i to wszystko w skali globalnej, bez względu na kraj czy język. Język ma o tyle znaczenie, że najwięcej inspiracji znajdziemy w języku angielskim oczywiście. Ale ja sobie czasami tłumaczę wyszukiwane słówka na holenderski ponieważ znajdują się zupełnie inne inspiracje (przykładowo wyszukajcie w Pinterest "kitchen" a potem "keuken" i zobaczcie różnicę).

Zapoznanie się z Pinterestem zajmuję krótką chwilkę, a korzyści są przeogromne. W każdej wolnej chwili przeglądam Pinterest :) W poczekalni u lekarza, w samochodzie na czerwonych światłach (to się często kończy trąbieniem na mnie więc nie polecam), czekając na kogoś, czy chwilkę jeszcze przed snem:) Oczywiście mam ściągniętą aplikację na telefon i wykupiony duży przesył danych:)  Jest tylko jeden minus: Pinterest  uzależnia!

Jeżeli chcecie zobaczyć co inspiruje Lost in time kliknijcie tutaj:  www.pinterest.com/lostintimepl/ 

Jeżeli coś się Wam podoba to przepinajcie do woli! Zachęcam! Twórzcie własne tablice, zbierajcie to co się Wam podoba a przy urządzaniu własnego wnętrza będzie jak znalazł.

Rejestrując się na Pinterest wybieramy grupy zainteresowań. Wchodząc na stronę główną widzimy zdjęcia w wybranych obszarach. Gdy już obserwujemy dużo osób widzimy zdjęcia dodane przez obserwowanych.




Poniżej bardzo mała instrukcja jak to działa.




Jeżeli jeszcze nie macie tablic to stwórzcie je i nazywajcie samodzielnie.

Nie wszyscy są aż takimi fanatykami Pinterest ponieważ ta formuła do nich nie przemawia. Pinterest to "tylko" miejsce gdzie ludzie gromadzą zdjęcia. Nie ma porad ani tematów przewodnich. Nie jest to też typowy portal wnętrzarski. Ale i tak dla mnie to największa skarbnica wiedzy i inspiracji.


Wiem natomiast, że niektórzy bardzo lubią Houzz i mogę to zrozumieć ponieważ zanim odkryłam Pinterest, czas spędzałam właśnie na Houzz:) Houzz to typowy portal o wnętrzach z mnóstwem zdjęć ale także porad dotyczących samych wnętrz jak i ogrodu czy architektury. Zapisując się na newslettera co kilka dni otrzymujemy na skrzynkę  najświeższą porcję inspiracji. Houzz to portal amerykański więc większość propozycji krąży wokół szeroko rozumianego stylu amerykańskiego. Ja go uwielbiam:) Dla amerykanów Houzz ma jeszcze więcej propozycji ponieważ jest to również baza architektów oraz produktów wnętrzarskich. Lubimy ten styl czy nie na Houzz trzeba wejść. Można od razu ściągnąć aplikację na telefon:)

Pewną niedogonością Houzz jest niemożliwość zapisywania zdjęć na komputer:( Możemy je zapisać do swojego ideabooku na Houzz i mieć je tam w swoim profilu, ale nie można ich zapisać na komputer. Mnie to przeszkadza.







Jest jeszcze inna zagraniczna strona, którą warto znać. DecorPad. To trochę pomieszanie Pinterest i Houzz ale z jakiegoś powodu nie rozwinęłą się tak jak tamte dwie. Z pewnością szata graficzna, funkcjonalność i inne szczegóły miały tutaj duże znaczenie. Ja jednak zaczynałam od DecorPad, tam właśnie znalazłam dawno temu pierwsze  inspiracje łązienkowe :) Dlatego warto żebyście wiedzieli o istnieniu DecorPad. Ma on dodatkowo dwie świetne zakładki z czego niestety jedna jest dla nas bezużyteczna (ponieważ to strona amerykańska). Jedna to "paint" a druga "look4less".






 Zakładka "paint" pozwala szukać wnętrz po kolorach i daje świetne wskazówki. Na przykład przeglądając kolor szary znalazłam taką piękną komodę pomalowaną na szaro i od razu wiem jaką farbą została pomalowana. Jeżeli szukamy jakiegoś odcieniu danego koloru można poszperać na DecorPad.




"Look4less" to właśnie ta druga świetna, niestety dla nas bezużyteczna, zakładka gdzie pokazane są niemalże identyczne produkty w droższej cenie oraz dużo tańsze. Widziałam wiele prób pokazywania rzeczy podobnych ale tańszych i zawsze ta różnica jest zbyt drastyczna. Rzeczy tańsze na ogół wyglądają okropnie. Natomiast tutaj wybrane są produkty naprawdę prawie identyczne! Bardzo mi brakuje takiej strony w Polsce. Wyszukiwarki tańszych odpowiedników droższych elementów wystroju które wyglądają tak samo... Może kiedyś założymy w blogu taką zakładkę? :)





Ostatnia strona, którą chcę Wam dzisiaj pokazać to Homebook czyli... Houzz po polsku:) Jest to naprawdę niemalże wierna kopia Houzz, ale nie ma się co czepiać jeżeli ktoś kopiuje najlepszych:) Czyli te same funkcjonalności. Warta uwagi jest baza produktów - polecam bo to najłatwiejszy sposób na znalezienie konkretnego produktu. Ja znalazłam dzięki Homebook moje lniane zasłony. Jedyny problem polega na tym, że dość często się zdarza, że oferty pokazywane na Homebook nie są już aktualne po przejściu do konkretnego sklepu:( Ale tak czy inaczej polecam:)






Druga ważna funkcja to wyszukiwarka architektów, projektantów wnętrz, wykonawców czy artystów - tym razem już na rynku polskim.

Można też wyszukiwać inspiracji po stylach.

Mnie niestety w przytłaczającej większości inspiracje od rodzimych projektantów nie zachwycają. Dlatego niestety Homebook nie jest dla mnie źródłem inspiracji jeżeli chodzi o dizajn.. jednakże w wątkach przy zdjęciach pojawiają się zapytania co do konkretnych produktów użytych w projekcie, a tu już duża wartość dodana :))) Dlatego na Homebook warto zaglądać. Warto też wiedzieć co się na naszym rynku wnętrzarskim dzieje. Polecam!


To już wszystko na dzisiaj... o matko, ale się rozpisałam:))) Dajcie znać, który portal Wam przypadł najbardziej do gustu, albo gdzie szukacie inspiracji? Może są inne miejsca, których nie znam a powinnam?

Pozdrawiam serdecznie poświątecznie!






12 komentarzy:

  1. dla poszukiwaczy inspiracji świetne zestawienie :) ostatnio polubiłam również - stylowi.pl - polska wersja Pinterest,
    pozdrawiam serdecznie,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znałam:) Rzeczywiście podobne do Pinterest:) Zacznę zaglądać. Dziękuję za urozmaicenie mojej listy!

      Usuń
  2. O matko nie znałam tej strony HOUZZ ;). Dzięki za namiary. Pozdrawiam i dobrego dnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))) no to teraz masz kilka wieczorów z głowy ;))))) pozdrawiam serdecznie :))

      Usuń
  3. Ja bardzo polecam polyvore.com - idealna strona do wyszukiwania produktów i mood boardów - w trzech grupach tematycznych: home, fashion, beauty. Po wpisaniu w wyszukiwarce poszukiwanego produktu np. "green chair" wyświetlają się dane produkty z linkiem do sklepu i ceną. No i oczywiście można przygotowywać swoje mood boardy :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ich z mood boardów modowych, ale do tej pory nie odkryłam, że można robić wnętrzarskie :)) Dzięki Kasia :))) Pobawię się :)))

      Usuń
  4. No popatrz, a ja nie znałam DecorPada! Jak to możliwe? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pewnie dlatego moja droga, że DecorPad czasy świetności ma już za sobą:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. też uwielbiam Pinteresta, ale mam już tam tego tyle, że chyba czas na przeorganizowanie i podzielenie na większą ilość tablic, bo coraz trudniej mi odnaleźć piny sprzed kilku miesięcy. Ja naiwna sądziłam, że 22 kategorie mi spokojnie wystarczą... U Ciebie widzę 148 to dopiero wynik! Zaraz coś poprzepinam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę tyle ich mam??? :)))))) Nawet nie zauważyłam:))) Ale ja już tak mam. W komputerze i w poczcie tez mam miliony folderów. Tak mi się łatwiej szuka:)

      Usuń
  7. Nie widzę, aby ktoś wspominał, ale polecam trendir.com.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście nikt nie wspomniał:) Też ciekawa strona :)

      Usuń