poniedziałek, 18 listopada 2013

Marmur w łazience

Wczoraj pisałam o stylu nowojorskim ale zabrakło tam zwizualizowania ważnego elementu tego stylu jakim jest marmur. Co więcej na jednym poście się nie skończy ponieważ dzisiaj chcę pokazać tylko łazienki w marmurze. Kuchnie pozostawię na inną okazję:)

Wiem, że marmur to trochę jeszcze nie "nasza bajka" , ale wierzę że wkrótce zacznie się to zmieniać. Prawda jest taka, że ja robiąc swoją łazienkę nawet nie wpadłam na pomysł użycia marmuru i to nie ze względu na koszt... mi to po prostu nie przyszło do głowy. Dlaczego? Nie wiem.. pewnie dlatego, że większość z nas boi się wyjść poza pewne już utarte wzorce... Ja też czasami:) No i co położyłam? Oczywiście białe kafelki:) Ten etap przechodzi wiele z nas. Nie to, że wyszło mi brzydko, nawet pokażę niedługo metamorfozę mojej łazienki. Ale chodzi o to, że łazienki w marmurze są piękne, eleganckie, wyrafinowane, wyglądają luksusowo. Czy dlatego unikamy pięknych materiałów jak kamień naturalny? Boimy się urządzać nasze mieszkania tak, żeby wyglądały luksusowo? Powiedzcie mi, o co chodzi?

Takie łazienki wyglądają czasami trochę hotelowo, ale ja  na przykład to lubię.

Największym jednak błędem i problemem rodzimej oferty jest wykończenie kamienia. Dlaczego u nas kamień musi świecić na kilometr, oślepiać błyskiem? To przecież nie o to chodzi.



Najpierw kilka przykładów łazienek wyłożonych od góry do dołu marmurem. 













A tu mniejsze płytki marmurowe. Ułożone w jodełkę. Jak mi się to podoba!




Mniejsze płytki w prostokącie.
Widzicie stołek chiński pod prysznicem?:)





Tylko częściowo płytki marmurowe a w pozostałej części ściany pomalowane farbą.









I tylko blaty lub umywalki.








Powyżej pokazałam inspiracje z jasnym marmurem. Przyznam, że podoba mi się najbardziej i to w wydaniu najbardziej delikatnym, z małymi kontrastami. Nie powiem, że ciemny marmur mi się nie podoba, ale w codziennym życiu chyba byłby dla mnie zbyt ponury. Niemniej doceniam klasę. Trudno uwierzyć, że to polskie wnętrze (poniżej). Apartament Złota 44 w Warszawie.





Chyba nie zniosłabym żadnego innego koloru. Poniższa łazienka jest mistrzowsko dopracowana, ale ja dostałabym w niej wścieklizny. Nie zmienia to faktu, że jest warta pokazania.






A na koniec łazienka w której chciałabym się teraz znaleźć. To zdjęcie daje poczucie natychmiastowego relaksu:)


http://www.decorpad.com/designers/Nuevo-Estilo


Co sądzicie o marmurowych łazienkach?


Oczywiście duuuuuużo więcej inspiracji na Pinterest: http://www.pinterest.com/lostintimepl/marble/

6 komentarzy:

  1. Sam zlew jak najbardziej tak. Cała łazienka w marmurze, to zdecydowanie za dużo!

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja się coraz bardziej przekonuję do marmuru, chociaż opcja tylko pod prysznicem i blaty też mi się bardzo podoba :) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. W przyszłym roku planuję zrobić remont łazienki - więc może i tam skuszę się na odrobinę kamienia :)
    Ale będę wierna łupkom, które mam na całym dole - może tym razem jaśniejszy piaskowiec?
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Paula, Lidka właśnie kładzie też piękny kamień u siebie w łazience. Będzie ciemny, ale zobaczysz realizację. Może Cię natchnie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chętnie zobaczę :) Mam jeszcze czas na zbieranie inspiracji. Obecnie łazienkę uważam za najsłabszy punkt naszego domu - mimo, że pozostałe rzeczy są jeszcze w rozsypce, to oczami wyobraźni widzę, że będzie dobrze... Niestety nie czuję tego, patrząc na łazienkę ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będziesz miała okazję pogadać z Lidką w sobotę:)

      Usuń