niedziela, 8 listopada 2015

Nie umiem sobie tego wyobrazić

Jak często wypowiadacie to zdanie? Nie umiem sobie tego wyobrazić...

Podoba mi się ten stolik ale nie umiem go sobie wyobrazić u mnie w salonie. Ładna komoda, ale jak będzie wyglądała u mnie?

W urządzaniu wnętrz wyobraźnia jest bardzo ważna, jeżeli nawet nie najważniejsza. A zatem co zrobić kiedy nie umiemy sobie wyobrazić?

Narysować?






Hmmmm... mało pomocne, a jeżeli chcielibyśmy zrobić to na poważnie to i czasochłonne, nie mówiąc już o konieczności znania tajników rysunku, w tym przede wszystkim perspektywy. Co jak widać powyżej nie jest moją najmocniejszą stroną ;)

A gdyby tak móc zobaczyć mebel bez przynoszenia go do domu...?

Który stolik byłby najlepszy?


 

 



Aha.. TO już się dzieje:) Jest już aplikacja przy pomocy której możemy wstawić do domu meble i dodatki, żeby zobaczyć jak wyglądają u nas we wnętrzu:) Futurologia? Już nie. Jest Intiaro:)

Ciekawi? Aplikacja jest bezpłatna:) Można ją pobrać TU.

Ze strony Intiaro:

"Intiaro to aplikacja wykorzystująca technologię Rozszerzonej Rzeczywistości, która pozwala Ci zobaczyć meble w Twoich wnętrzach, zanim je kupisz. Intiaro pozwala upewnić się, że nowe meble będą pasować do Twojego wnętrza rozmiarem, kształtem i stylem. Możesz też tworzyć aranżacje złożone z wielu mebli, żeby upewnić się, że Twój pomysł jest trafiony. 

W trybie Rozszerzonej Rzeczywistości ujrzysz na własne oczy wirtualne, trójwymiarowe meble umieszczone bezpośrednio w Twoich wnętrzach. Aplikacja używa kamery Twojego urządzenia w celu wygenerowania tła dla wizualizacji mebli, a dzięki specjalnemu znacznikowi jest w stanie umieścić je w Twojej przestrzeni w odpowiednim miejscu oraz w dokładnym rozmiarze."


Koniecznym do działania aplikacji jest "znacznik". Znacznik to kawałek papieru, który kładziemy na ziemi, żeby aplikacja wiedziała gdzie ma ustawić mebel i jakiej ma on być wielkości. Znacznik możecie wydrukować ze strony lub otrzymać pocztą po wypełnieniu formularza na stronie. Wygląda on tak:





Aplikacja nie jest jeszcze idealna ponieważ jest nowa i nadal testowana. Baza mebli też jeszcze nie jest zadowalająca. Ale dla mnie to szok jak realistycznie te meble wyglądają w moim mieszkaniu. Może to nie są dokładnie te stoliki o jakich myślę, ale już nawet o rozmiarze można dużo powiedzieć. Często bowiem właśnie rozmiaru nie umiemy sobie wyobrazić.

No i potem może być małe zaskoczenie, że komoda się nie mieści...


a fotel przytłacza:

Mebel możemy obejść i zobaczyć go z wielu stron. Na przykład fotel z tyłu.
Każdy mebel ma opisane wymiary i kolory oraz producenta wraz z odniesieniem do strony na której można dany mebel kupić.



Jest możliwość przesłania danych od razu na Facebook lub Tweeter oraz zapisania zdjęcia indywidualnie skonfigurowanego mebla (na razie możliwość konfiguracji jest dość ograniczona).

Krótki filmik o działaniu aplikacji TU.

Popróbujcie i dajcie znać co sądzicie o takim pomyśle. Mnie postęp technologii zachwyca:)

7 komentarzy:

  1. Ekstra! Bardzo fajna aplikacja, chyba niedługo stracę pracę;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha... Magda nie ma obaw:) Ta aplikacja jest fajna jeżeli chcemy dobrać pojedyncze meble. Ale nie zastąpi architekta:) Poza tym to Ty możesz pokazywać klientom wnętrza z wykorzystaniem tej aplikacji :) Pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Cudne! Ale numer! Lecę testować.

    OdpowiedzUsuń
  3. To jest chyba wpis dla mnie:D Dość, że aplikacja dla mnie to na dodatek ten fotel....:)

    OdpowiedzUsuń