środa, 13 marca 2013

Zasłona prysznicowa

Prysznic czy wanna? Znacie to pytanie? :) Najlepiej jedno i drugie, jeżeli mamy na to miejsce. Dla tych którzy wybiorą wannę (ale z opcją prysznica) mam kilka inspiracji, które mogą sprawić, że łazienka nie będzie cała zalana wodą po wzięciu prysznica.

 A to za sprawą zasłony prysznicowej. Prosta użyteczna rzecz a tak niedoceniana. Zasłona kojarzy się zasadniczo z kawałkiem plastiku, który najlepiej gdzieś wcisnąć w kąt bo ani to ładne ani przyjemne w dotyku i na pewno wiecznie brudne.

A gdyby tak to co chcemy ukryć wyciągnąć na pierwszy plan i zrobić z tego główną ozdobę?









Pięknie prawda? Falbanki ... kto by pomyślał... :)









Jakie motywy mamy do wyboru?

Zwierzaki majestatycznie i na wesoło:)











Wzorki różne i paski:









Miasta?








Czarno biało?








Jest tyle propozycji, ża naprawdę ciężko się zdecydować:) Najważniejsza jest jednak jakość jakość i jeszcze raz jakość wybranej zasłony... i odrobina fantazji:)

Pozdrawiam... i idę wziąć prysznic:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz